Trochę humoru związanego z jamnikami.
Wchodząc na posesję sąsiada, zobaczyłem wielką tablicę "UWAGA JAMNIK".
Jamniki bardzo dobrze się sprawdzają jako alarm, ale nie słyszałem o tym, by kogoś pogryzły, więc zapytałem po co mu taka wielka tablica? Odpowiedział:
- A, bo już mi go kilka razy goście zdeptali.
– Dlaczego mając trójkę dzieci należy kupić jamnika?
– Bo tylko psa tej rasy dzieci mogą wszystkie głaskać na raz.
– Kochany sąsiedzie wpadnij do nas - mamy nowego jamnika.
– Hmm, a czy on gryzie?
– No właśnie chcemy to sprawdzić.
– Nasze jamniki są tak łagodne, że nie zagryzłyby nawet pchły..., chyba że w obronie własnej.
Na pewnej wystawie psów rasowych, sędzia kynologiczny postanowił podzielić psy na dwie grupy:
- Psy inteligentne proszę na prawo, a piękne na lewo.
Psy się porozchodziły, jedne na lewo, inne na prawo, a na środku zostały tylko jamniki.
- A wy co? - pyta zdziwiony sędzia.
- My, jamniki jesteśmy i inteligentne i piękne to co mamy zrobić?
W gabinecie weterynaryjnym dzwoni telefon.
- Panie doktorze, naszą Ivę ukąsiła pchła!
- Czy to pies, czy to kot? - pyta lekarz.
- Owad, panie doktorze, owad!
Buldog francuski szczeka do suczki, jamnika siedzącego na parapecie okna:
- Hej! Mała, chodź tu do mnie...
- Raczej nie... - odszczekuje jamniczka - nie chcę by moje szczeniaczki miały taką mordę jak ty...
- Kto się cieszy z tego, że schodzi na psy?
- Pchła.
Biegnie sobie jamnik po pustyni i zobaczył palmę:
- Jak to znów fatamorgana to mi chyba pęcherz pęknie!